Najlepsi gracze Amorion bez tytułu bohatera

Wpis tego rodzaju planowałem już od dłuższego czasu, jednak oprócz wypisania sobie ewentualnych kandydatów, którzy mogliby się w tym zestawieniu znaleźć, jakoś nie chciało mi się naskrobać nic więcej. Od razu powiem, że poniższe zestawienie jest w kolejności losowej. Ogranicza też się ono do graczy, których miałem okazję poznać w okresie 2006-2012. Nie uwzględniam też ew. tytułów zdobytych pod innym nickiem.

Humb

Gracz bardziej kojarzony z klasycznym Vall oraz Orodlin, jednak na Amorion swego czasu też pogrywał. Nie wiem czy pod innym nickiem udało mu się wygrać coś oprócz tytułu Legendarnego górnika, w mojej subiektywnej ocenie uchodzi jednak za jednego z najlepszych koxów, z którymi miałem okazję grać.

Bimbromir

Cytując samego siebie „człowiek legenda Amorion”. Twórca klanowej potęgi, z którą zrównanie się zajęło innym kilka dobrych lat od powstania gry. Jako osoba – erudyta, człowiek czynu, inspirator. W swojej przygodzie z Amo przecierał wiele szlaków, jednak zawsze ponad siebie stawiał potencjał innych graczy. Mimo, że miałem okazję grać pod jego banderą (o ile dobrze pamiętam) jedynie dwie ery, to był to dla mnie zaszczyt.

Drizzit

Znowu cytując siebie „człowiek z Matrixa, chodzący kalkulator”. Kiedy przychodził z BCO do Tallamaris uważałem to za najlepszy transfer jaki mógł nam się wówczas trafić, mimo że wtedy nie znałem go jeszcze w ogóle jako osoby. Z tego co wiem, po tym jak przestałem grać również za długo nie zabawił w krainie. Z całą pewnością jednak nie odpalił się na 100% i mógł pozamiatać o wiele mocniej.

Nearghis

Podobnie jak Bimbromir, ojciec chrzestny jednego z najważniejszych w dziejach Amorion klanów. Nie miałem okazji go bardziej poznać, jednak na pewno był graczem, który wybił się ponad przeciętność. Osobiście zapamiętam go jednak na pewno jako zwolennika łuczniczo-złodziejskiego fachu.

Baaltazar

Gracz m.in. Orodlin i Amorion. Nigdy nie przepadałem za typem, ale trzeba przyznać, że był koxem. Szczerze mówiąc, to przeglądając ostatnimi czasy Galerię Bohaterów Amo byłem zdziwiony, że nie ma tam jego nicku, jednak tak jak zaznaczyłem na początku nie biorę pod uwagę tytułów zdobytych pod innym nickiem.

3 KOMENTARZE

  1. Z całej piątki pozostało tylko dwóch, może kiedyś doczekają się tytułu Bohatera, bo jakby nie było zasługują na niego. 🙂
    Może Nearghis ugra coś na Ogurowie? Poczekajmy na rozwój wydarzeń. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *